^Powrót na góre

foto1 foto2 foto3 foto4 foto5
foto5

Przyzwyczajenia, preferencje konsumenckie

Większość klientów woli miody płynne. Dlatego też pszczelarze ponownie upłynniają skrystalizowane wcześniej miody. Proces ten nazywa się dekrystalizacją. Dekrystalizacja miodu polega na jego ogrzaniu do temperatury ok. 40°C i przetrzymaniu go w tej temperaturze dwie a nawet trzy doby, zależnie od odmiany. Po tym czasie miód ponownie przyjmuje postać płynną. Należy jednak pamiętać, że tej czynności nie można wykonać w domowych warunkach, bez odpowiednich, posiadających możliwość precyzyjnego sterowania temperaturą, urządzeń. Należy również wiedzieć, iż nawet prawidłowo przeprowadzona dekrystalizacja przyspiesza proces starzenia miodu. Jednak nie na tyle, aby go dyskwalifikować. Wreszcie, co bardzo ważne a co przez konsumentów miodu często nie jest brane pod uwagę, ponowna krystalizacja po jego upłynnieniu przeważnie zachodzi w sposób nieprzewidywalny, zazwyczaj inaczej niż to jest charakterystyczne dla danej odmiany. Miody dekrystalizowane często długo nie krystalizują, lub krystalizują nierównomiernie, co w konsekwencji prowadzi do bezpodstawnych podejrzeń o złą jego jakość. Dotyczy to głównie miodów rzepakowych, mniszkowych, - czyli krystalizujących szybko. Dlatego należy unikać dekrystalizacji tych miodów.

Copyright 2017  Pasieka Radwan